Tlenek węgla "cichy zabójca".
Co to jest i jak działa tlenek węgla?
Tlenek węgla (CO) zwany też czadem lub cichym zabójcą jest gazem powstającym w wyniku niepełnego spalania węgla i substancji, które posiadają w swoim składzie węgiel. Jest tym groźniejszy, że nie posiada smaku, zapachu, barwy, nie szczypie w oczy i nie "dusi w gardle". W bardzo dużym stężeniu może lekko pachnieć czosnkiem. Ma też bardzo "wybuchowy charakter", a w powietrzu pali się niebieskawym płomieniem. Jest nieco lżejszy od powietrza (gęstość 0,967), przez co łatwo przenika przez ściany, stropy i warstwy ziemi. Kiedy tlenek węgla dostanie się już do naszych płuc, wiąże się z hemoglobiną i tworzy tzw. karboksyhemoglobinę. Ta nie może przenosić tlenu i zakłócony jest transport tlenu w organizmie. Przez to z kolei komórki naszego ciała, jak i cały organizm jest mocno niedotleniony. Najbardziej narażony jest ośrodkowy układ nerwowy i układ naczyniowo-sercowy. Konsekwencja tego jest najpierw senność, potem brak kontroli nad ciałem i człowiek zasypia, nie może się już ruszyć o własnych siłach. Wtedy może już liczyć tylko na czujność domowników.
Jak pomóc przy zatruciu tlenkiem węgla?
W przypadku zatrucia tlenkiem węgla należy:
Przestarzałe piecyki gazowe i zły stan instalacji gazowych.
Najczęstszą przyczyną zatrucia są pożary i wadliwa instalacja grzewcza. Piecyk gazowy w małej łazience bez przewodu kominowego i prawidłowej wentylacji (lub z niedrożnym przewodem kominowym), może w ciągu jednej minuty wytworzyć ok. 27 dm 3 tlenku węgla, dawkę, która może zabić.
Niestety nasze piecyki i instalacje gazowe są często za stare, nieszczelne i wadliwe. W pierwszej kolejności dotyczy on tzw. junkersów, czyli gazowych pieców do ogrzewania wody. Najczęściej były kupowane z ośmioletnią gwarancją. Tyle, że w zdecydowanej większości ponad 20 lub 30 lat temu. I ludzie albo udają, albo nie wiedzą, że ich piec już dawno nie jest sprawny. Tutaj nie ma miejsca na jakikolwiek remont. Jedyna droga, to wyrzucenia starego i zakup nowego. Dotyczy to również wszelkich urządzeń i instalacji gazowych do ogrzewania mieszkań i domów. Bardzo istotną kwestią jest też nadmierne uszczelnianie przez ludzi swoich mieszkań, do tego stopnia, że kominy i wentylacja nie spełniają swojej roli - nie ma w nich tzw. "ciągu."
Co zrobić, aby uniknąć zaczadzenia?
W celu uniknięcia zaczadzenia należy:
Dbajmy o właściwą wentylację pomieszczeń, w których znajdują się urządzenia gazowe.
Co robić, aby uniknąć zagrożenia. To bardzo proste.
Przede wszystkim nie można zasłaniać kratek wentylacji grawitacyjnej, nie można zasłaniać kratek w drzwiach, a kupując drzwi do łazienek zwracać uwagę na właściwe drzwi z otworami wentylacyjnymi. Nie można również utrudniać wymiany i krążenia powietrza w pomieszczeniach, gdzie zachodzi spalanie i wentylacja, np. poprzez wieszanie prania. Należy kontrolować czy kratka wentylacyjna ma tzw. ciąg tzn. czy wyciąga powietrze z pomieszczenia - czasami gniazdo ptaka może utrudniać taki ciąg, czasami nieprofesjonalnie wykonany remont i cegły w przewodach wentylacyjnych zatykają otwory wentylacyjne.
Zwykłe wietrzenie mieszkania, nawet w okresie zimowym ma sens - trzeba dbać o dopływ świeżego powietrza mimo, że może to nieprzyjemne bo chłodne. Nie wolno uszczelniać za wszelką cenę pomieszczeń, w których pracują urządzenia takie jak piecyki gazowe, piece kaflowe, kominki itp.
Dbajmy o dobrą wentylację!!!!!!!!!
Więcej informacji:
Informacja dotycząca zapobiegania zatruciom tlenkiem węgla - strona KG PSP
Uwaga tlenek węgla - strona KW PSP Olsztyn
Zebrał i opracował:
st. kpt. Szymon Sapieha
Dowódca Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej PSP w Kętrzynie